Hej!
Z okazji moich urodzin postanowiła, że dodam notkę z przepisem na czekoladowy tort.
Ten tort już zdążyłam dziś wypróbować. Dostałam go od mojej przyjaciółki, a zarazem wspólniczki tego bloga -Marty. Mówiła, że nie jest on trudny do wykonania i nie zawiera aż tak dużo czasu.
Moim zdaniem jest znakomity i można sobie na niego pozwolić nawet jak się jest na diecie, bo z pewnością nikt od takiego tortu się nie odgoni .
Mam nadzieję, że mi również wyjdzie aż tak dobry jak Marcie.
Polecam również do wypróbowania.
SKŁADNIKI:
- 1 g margaryny ,,Kasi''
Biszkopt ciemny:
- 5 jajek
- szczypta soli
- 2 łyżeczki cukry waniliowego
- 200 g mąki
- 150 g cukru
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Biszkopt jasny:
- 4 jajka
- 100 g cukru
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 125 g mąki
Krem czekoladowy:
- 400 g gorzkiej czekolady
- 500 g śmietany 30 %
- 70 g cukru pudru
Dodatkowo:
- 1 tabliczka białej czekolady
WYKONANIE:
Biszkopt ciemny:
Żółtka oddziel od białek. Białka ubić ze szczyptą soli i 5 łyżkami zimnej wody. Stopniowo wsypywać cukier i cukier waniliowy, cały czas ubijając. Na końcu dodać żółtka. Mąkę przesiać przez sitko razem z proszkiem do pieczenia i wymieszać z kakao. Całość połączyć z pozostałymi składnikami. Masę przełożyć do tortownicy o średnicy 24 cm. Piec przez 35 min w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175 stopni C.
Biszkopt jasny:
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę pod koniec dodać cukier. Na końcu dodać żółtka. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać przez sitko i dodać do masy delikatnie mieszając łyżką . Masę przełożyć delikatnie do tortownicy . Piec 10 min w temperaturze 200 stopni C.
Krem czekoladowy:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i wystudzić. Śmietanę ubić z 70 g cukru pudru. Gdy śmietana się ubije dodajemy wystudzoną czekoladę i mieszamy aż powstanie jednolity krem.
Ostudzony ciemny biszkopt przecinamy na dwie równe części. Na spodnią część biszkoptu ciemnego wykładamy 1/3 kremu przykrywamy białym biszkoptem i znów smarujemy kremem. Na górę kładziemy ciemny biszkopt i smarujemy czekoladowym kremem. Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Deskę owijamy folią aluminiową. Z papieru do pieczenia robimy stożek do niego wlewamy polewę czekoladową i na deseczkę okrytą folią aluminiową piszemy literki bądź inne ozdoby. Wykonane ozdoby wkładamy do zamrażarki, gdy stwardnieją delikatnie odlepiamy je nożem i układamy na tort.
SMACZNEGO :)
Ps. Na tym torcie co Marta zrobiła to ona jeszcze dodała płatki migdałowe do posypania na wierzchu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz